LOUIS VUITTON jesień - zima 2017



m


*

Hej wam, akurat w moim mieście pogoda nie rozpieszcza, co jest jednoznaczne z tym, że już niestety u mnie  nadchodzi jesień, nie lubię jak ciągle pada, i nie mogę wyjść
na długi spacer, wiosną kocham to, że słońce zachodzi dość późno, i mogę spędzić dużo czasu na dworze z przyjaciółmi, na spacerach, czy biegać, niestety
 jesień 2017 uniemożliwia mi to. Ponarzekałam na pogodę, a więc czas przejść
do "sedna" postu. W przeciągu ostatnich kilkunastu dni najwięksi przedstawiciele światowej mody zaprezentowali to, co przygotowali dla nas na okres
jesienno-zimowy.  Ktoś z was śledzi pokazy mody? 

*

Pokaz mody LOUIS VUITTON jesień - zima 2017,
Nicolas Ghesquiere dla Louis Vuitton 


Nicolas Ghesquere jest projektantem, który już od kilku lat jest dyrektorem kreatywnym po Marcu Jacobsie, Nicolas przez ponad 15 lat był połączony z domem mody Balenciaga, gdzie również był dyrektorem kreatywnym.
Projektant od lat podkreśla, że marka jest przeznaczona dla odważnych kobiet, nie bojących się zmian, uwielbiających podkreślać swoje atuty. Taka właśnie jest Pani Louis'a Vuitton. 



*

Kolekcja na jesień - zima 2017 została zaprezentowana w Luwrze centrum kulturowego świata, modelki LV ubrane w kolekcję od Nicolasa Ghesquere przechadzały między XVII i XVIII wiecznymi rzeźbami


*

Modelki prezentowały to, jakie odczucie powinno towarzyszyć każdej kobiecie ubranej w LV, czyli braku granic, zahamowań, oraz lęku. Patrząc na całą markę,
oraz to, co od lat nam prezentuje wcale nie powinniśmy być zaskoczeni,
że i w tym sezonie został zaprezentowany cały wachlarz możliwości,
 z drogimi dodatkami.



*

Modelka,która rozpoczęła pokaz Louis Vuitton była Rianne van Rompaey,
 jedna z czołowych modelek świata, która jako jedna z 50 została ukazana na okładce jubileuszowego 50 letniego Włoskiego Vogue, jej pierwsza solo okładka
ukazała się już wiosną 2016, było to marcowego wydanie również Włoskiego Vogue. Oglądając pokaz mogliśmy zobaczyć również inne modelki, m.in. Line Brems, Brooke Perry, Harleth Kuusik, Sarah Brannon

 

*

N.Ghesquiere zaprezentował wiele odważnych projektów, m.in. zaprezentował połączenie prawdziwej skóry z futerkiem, czy z dzwonami. Pokazał bieliźnianą sukienkę, którą już była modna, wraz z ciężką skórzaną kurtką. Ja osobiście nigdy
nie założę już dzwonów, czy butów z wywiniętymi czubami, co zostało
nam zaprezentowane. Nie jest to w moim stylu. A wy, czym się zainspirowaliście?

*









1 komentarz:

  1. równie będę tęskniła za altem ;) a co do kolekcji- choćby nie wiem, kto i jak zaprezentował pewne rzeczy i choćby nie wiem jak bardzo modne były ja ich nie ubiorę ;)

    OdpowiedzUsuń